Historia

Historia
o Gietrzwałdzie

Piękno Warmii podkreślają gotyckie kościoły, pałace, parki, i urokliwe kapliczki. Kapliczki stawiane zazwyczaj z inicjatywy osób prywatnych lub społeczności wiejskich, zachwycające swoją budowlą spełniały funkcję kultową. Gromadzono się przy nich na nabożeństwa majowe, śpiewano pieśni religijne i odprawiano msze.
Wiele kapliczek do dnia dzisiejszego stoi w Gietrzwałdzie, wsi zwanej sercem Warmii.

Gietrzwałd leży w połowie drogi między Olsztynem i Ostródą, nad rzeką Giłwą i szczyci się rodowodem sięgającym połowy XIV wieku.
W minionych stuleciach wieś wielokrotnie była niszczona przez wojska, mimo wszystko była odbudowywana i zagospodarowywana przez gospodarzy i osadników, gdyż wiele gospodarstw było opuszczanych. Uprawiano przede wszystkim zboża , każdy gospodarz zakładał ogród warzywny oraz sad. Oprócz uprawy roli mieszkańcy byli zatrudniani jako krawcy, szewcy, piekarze, rzeźnicy. Wieś cieszyła się opinią zamożnej i była znana jako „miasteczko targowe”. Mieszkańcy byli przywiązani do swej rodzimej kultury, obyczajów, języka polskiego, katolickiej religii. Gietrzwałd dał południowej Warmii wilkierz – dokument zawierający prawa i obowiązki społeczności wiejskiej, wskazujący jak należy zgodnie żyć. Wilkierz ten sławił wieś przez trzy stulecia. W XVIII wieku Gietrzwałd stawał się ośrodkiem kultu maryjnego na południowej Warmii. Ludzie modlili się, pielgrzymowali do gietrzwałdzkiej Maryi. Sławę wsi przynosiły objawienia mające miejsce w 1877 roku. Matka Boska ukazała się i przemówiła do prostych wiejskich dziewcząt. Rzesze pielgrzymów przybywały do Gietrzwałdu i przybywają do dzisiaj.

Wśród mieszkańców nie brakowało ludzi przedsiębiorczych, powstawały zakłady przemysłowe, sklepy, hoteliki, księgarnie, szkoła dbała o pielęgnowanie ojczystej mowy, kultury, historii Warmii.

Historia dała Gietrzwałdowi wyjątkowy dar – bogate dziedzictwo kulturowe, religijne, które jednoczy mieszkańców wsi.

Oferta

Zapraszamy do zapoznania się z naszą szeroką ofertą

Zawsze smacznie!

Nie żałowali sobie starzy Warmiacy jadła i napitku.

Może więc dlatego, że jedli dużo, ale niewymyślne proste potrawy i dlatego gorzałkę i miód pili i z umiarem, często żyli sto lat i dłużej.
Tu w Karczmie Warmińskiej będziecie mieli okazję
posmakować tej niewyszukanej, autentycznej kuchni,
jakże smakowitej i zdrowej.

Galeria

Zapraszamy do zapoznania się z naszą szeroką ofertą

A kiedy po strawie ducha brzuszek zaburczy wstąp do Karczmy Warmińskiej, parami, albo we troje, a może nawet całą kupą, zapełnić brzuszek…, choćby zupą!

Leszek Orciuch 2005

co mówią o nas inni

Opinie